Zrobiłam składaczka dla Mamy jak leżała w szpitalu. Nie myślcie, że ja taka sentymentalna jestem, po prostu czasem miewam odpały :) A swoją drogą to Mamie zdecydowanie należał sie taki prezent, bo leżąła w okropnym szpitalu 2,5 tygodnia, dzisiaj wyszła i przywiozła składaka z sobą więc ja cyk, szast- prast zrobiłam zdjęcia i zamieszczam :)
4 komentarze:
super Ci ten składaczek wyszedł :) tylko trochę małe zdjęcia wsadziłaś i nie można szczegółów się dopatrzeć..
To specjalnie, żeby nie było widać co tam jest napisane :P
no muisiałam usunąć poprzedni wpis bo bez przecinka było:)
e tam sentymentalna czy nie, miłe to okrutnie!
Prześlij komentarz